Popêkane ³añcuchy, starte do ko¶ci hamulce, obtarcia na skórze, obola³e nogi i ¶wiadomo¶æ kolejnych trudno¶ci, czaj±cych siê na trasie fina³owego etapu Gwiazdy Po³udnia. Ale na piêknie zaaran¿owanym starcie w Makowie Podhalañskim nie marudzi³ nikt.